Radio Józef 96,5 fm: "Szanowny Panie Ambasadorze!
Jestem wstrząśnięty(a) falą okrutnych prześladowań chrześcijan w Indiach: mordowaniem księży i wiernych, bandyckimi napadami na rodziny, gwałceniem sióstr zakonnych, niszczeniem kościołów, instytucji kościelnych i domów. W imię solidarności z prześladowanymi protestuję przeciwko łamaniu podstawowych praw człowieka: prawa do życia i wolności religijnej. Domagam się podjęcia stanowczych działań Pańskiego Rządu, kładących kres nienawiści i prześladowaniom. Modlę się w tej intencji.
Z nadzieją na pokój w Indiach i z wyrazami szacunku
Adres:
Pan Chandra Mohan Bhandari
Ambasador Indii w Polsce
ul. Rejtana 15
02-516 Warszawa"
Duże firmy w Polsce wykazują straty, więc NIE płacą podatku dochodowego.
Nie głosuję na tych, którzy chcą utrzymać
podatek dochodowy
Pierwsze przemówienie Ojca Świętego Franciszka I
Neomarksizm - o co chodzi ?
Grzegorz Braun o obłędzie wojennym i durniach którzy nie uczą się na własnych błędach
2014-08-08, Grzegorz Braun
Manipulacja w mediach.. (1/2) - ks. dr Marek Dziewiecki
BRUTALNA PRAWDA - dlaczego nie pokazano tego w żadnych wiadomościach ?
Kryzys finansowy wyjasniony w 3 minuty
4.01.2009
3.01.2009
Upadek kultury
Upadek kultury
Komentując mój ostatni V-BLOG: tak, kultura polega na tym, by zachowywać się sztucznie. Nie być "na luzie" - tylko: panować nad sobą. Np. nie puszczać wiatrów w towarzystwie.
Komentując mój ostatni V-BLOG: tak, kultura polega na tym, by zachowywać się sztucznie. Nie być "na luzie" - tylko: panować nad sobą. Np. nie puszczać wiatrów w towarzystwie.
2.01.2009
Tylko prawda jest ciekawa
Niższe podatki, kondycja PiS, zadania na ten rok (2009-01-01)
Ten rok nie był najlepszy dla ugrupowania Kaczyńskich, Suskich, Gosiewskich i Jurgielów. W sondażach zniżkują, prezydent jak się kompromitował, tak się kompromituje z tendencją rozwojową, brak pomysłów na bycie opozycją, niewiarygodność ideowo-programowa, czcze awanturnictwo, a na koniec utrata kontroli nad publicznym radiem i telewizją.
Ten rok nie był najlepszy dla ugrupowania Kaczyńskich, Suskich, Gosiewskich i Jurgielów. W sondażach zniżkują, prezydent jak się kompromitował, tak się kompromituje z tendencją rozwojową, brak pomysłów na bycie opozycją, niewiarygodność ideowo-programowa, czcze awanturnictwo, a na koniec utrata kontroli nad publicznym radiem i telewizją.
Obiecujące początki - Stanisław Michalkiewicz (2008-12-31)
Rok 2008 zamknął się tak zwanym wszechświatowym "kryzysem finansowym", nad którym ubolewają dzisiaj ci sami mądrale, którzy przedtem nie mogli się nacmokać nad Alanem Grynszpanem, aj, jaki to on genialny, że on w gospodarce jest Rubinsztajn, znaczy - taki Wunderkind, jak Michnik w propagandzie.
Rok 2008 zamknął się tak zwanym wszechświatowym "kryzysem finansowym", nad którym ubolewają dzisiaj ci sami mądrale, którzy przedtem nie mogli się nacmokać nad Alanem Grynszpanem, aj, jaki to on genialny, że on w gospodarce jest Rubinsztajn, znaczy - taki Wunderkind, jak Michnik w propagandzie.
PER ASPERA - AD ASTRA
Kiedy rozpoczął się przeklęty XX wiek? Wiadomo, że Piękny Wiek XIX rozpoczął się z chwilą gdy Kongres Wiedeński w 1815 ustanowił ...
Kiedy rozpoczął się przeklęty XX wiek? Wiadomo, że Piękny Wiek XIX rozpoczął się z chwilą gdy Kongres Wiedeński w 1815 ustanowił ...
Kończy się rok 2008
Sadzę, że w oczach pospólstwa będzie to rok Kryzysu.
Sadzę, że w oczach pospólstwa będzie to rok Kryzysu.
Hamas trzyma się mocno
Fakty są bezdyskusyjne. Ghaza rządzona jest przez Hamas.
Fakty są bezdyskusyjne. Ghaza rządzona jest przez Hamas.
31.12.2008
Tylko prawda jest ciekawa
Opowiem ci bajkę o… gejach (2008-12-30)
Opolscy studenci zamierzają uraczyć uczniów przedstawieniem o “królewiczach gejach" - premiera w walentynki. Wszystko pod okiem Ministerstwa Edukacji Narodowej i miejscowego kuratorium oświaty.
Opolscy studenci zamierzają uraczyć uczniów przedstawieniem o “królewiczach gejach" - premiera w walentynki. Wszystko pod okiem Ministerstwa Edukacji Narodowej i miejscowego kuratorium oświaty.
MAT'-RODINA ZOWIET... (2008-12-30)
W filmie Grzegorza Królikiewicza "Przypadek Pekosińskiego" jest scena, w której "oficer frontu ideologicznego" w latach '70, uczy bohatera filmu frazy, którą ma wypowiedzieć do mikrofonu "uratowali mnie radzieccy partyzanci". Rzeczywiście mit "radzieckich partyzantów" był jednym z najbardziej żywotnych mitów "wielkiej wojny ojczyźnianej Związku Sowieckiego".
W filmie Grzegorza Królikiewicza "Przypadek Pekosińskiego" jest scena, w której "oficer frontu ideologicznego" w latach '70, uczy bohatera filmu frazy, którą ma wypowiedzieć do mikrofonu "uratowali mnie radzieccy partyzanci". Rzeczywiście mit "radzieckich partyzantów" był jednym z najbardziej żywotnych mitów "wielkiej wojny ojczyźnianej Związku Sowieckiego".
Kolejny męczeński rok chrześcijan
Radio Maryja: "Z ks. Waldemarem Cisłą, dyrektorem Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie, rozmawia Sławomir Jagodziński
Kończy się rok, który wpisał się w historię jako kolejny naznaczony męczeństwem chrześcijan prześladowanych w różnych rejonach świata. Czy mógłby Ksiądz przypomnieć, w jakich krajach doszło w tym czasie do największej agresji wobec wyznawców Chrystusa?
- Krajem, który zdominował doniesienia na temat prześladowania chrześcijan, były Indie, co nie oznacza, że w innych krajach sytuacja chrześcijan uległa poprawie. W dalszym ciągu napawa nas niepokojem sytuacja chrześcijan w Sudanie, Arabii Saudyjskiej, Chinach czy Kongo. Ciężka jest cały czas sytuacja wyznawców Chrystusa w Iraku. Ostatnie wydarzenia w Autonomii Palestyńskiej oraz wojna, która pochłonęła już ponad 300 ofiar, w tym dzieci, budzi ogromny niepokój. Wszyscy wiemy, jak delikatny był rozejm w Ziemi Świętej i niestety sprawdziły się czarne scenariusze, które mówiły o tym, że w okresie przekazywania rządu w USA dojdzie do kolejnych działań zbrojnych. Jak widzimy, pomimo szybkiej reakcji Rady Bezpieczeństwa czy spontanicznych protestów we Francji czy Hiszpanii, Izrael prowadzi nadal działania wojenne. Wojna w tamtym rejonie nie poprawi i tak trudnej sytuacji mieszkających tam chrześcijan, których liczba przecież ciągle maleje.
Zatrzymajmy się przy Indiach... Makabryczne morderstwa na chrześcijanach w stanie Orisa przerażają swym bestialstwem i barbarzyństwem. Dlaczego jednak z takim trudem informacje o tych wydarzeniach przez kilka miesięcy z trudem przebijały się w mediach? Zupełnie inaczej było, gdy doszło do zamachów w Bombaju...
- Zauważmy dziwną prawidłowość, kiedy mają miejsce prześladowania chrześcijan, panuje niemal powszechna zmowa milczenia."
Kończy się rok, który wpisał się w historię jako kolejny naznaczony męczeństwem chrześcijan prześladowanych w różnych rejonach świata. Czy mógłby Ksiądz przypomnieć, w jakich krajach doszło w tym czasie do największej agresji wobec wyznawców Chrystusa?
- Krajem, który zdominował doniesienia na temat prześladowania chrześcijan, były Indie, co nie oznacza, że w innych krajach sytuacja chrześcijan uległa poprawie. W dalszym ciągu napawa nas niepokojem sytuacja chrześcijan w Sudanie, Arabii Saudyjskiej, Chinach czy Kongo. Ciężka jest cały czas sytuacja wyznawców Chrystusa w Iraku. Ostatnie wydarzenia w Autonomii Palestyńskiej oraz wojna, która pochłonęła już ponad 300 ofiar, w tym dzieci, budzi ogromny niepokój. Wszyscy wiemy, jak delikatny był rozejm w Ziemi Świętej i niestety sprawdziły się czarne scenariusze, które mówiły o tym, że w okresie przekazywania rządu w USA dojdzie do kolejnych działań zbrojnych. Jak widzimy, pomimo szybkiej reakcji Rady Bezpieczeństwa czy spontanicznych protestów we Francji czy Hiszpanii, Izrael prowadzi nadal działania wojenne. Wojna w tamtym rejonie nie poprawi i tak trudnej sytuacji mieszkających tam chrześcijan, których liczba przecież ciągle maleje.
Zatrzymajmy się przy Indiach... Makabryczne morderstwa na chrześcijanach w stanie Orisa przerażają swym bestialstwem i barbarzyństwem. Dlaczego jednak z takim trudem informacje o tych wydarzeniach przez kilka miesięcy z trudem przebijały się w mediach? Zupełnie inaczej było, gdy doszło do zamachów w Bombaju...
- Zauważmy dziwną prawidłowość, kiedy mają miejsce prześladowania chrześcijan, panuje niemal powszechna zmowa milczenia."
Nieczyste intencje wobec czystej energii
Nasz Dziennik: "
Po trzech miesiącach kunktatorstwa Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, którego szefem jest polityk Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, wydało decyzję odmowną w sprawie ogłoszenia zbiórki publicznej na finansowanie wierceń geotermalnych w Toruniu. Trudno oprzeć się wrażeniu, że rząd zachowuje się jak pies ogrodnika: sam nie intensyfikuje prac nad pozyskiwaniem odnawialnych źródeł energii i innym nie pozwala. Taka postawa może nas słono kosztować. Do 2010 roku zobowiązaliśmy się pozyskać w ogólnym bilansie energetycznym 7,5 proc. z odnawialnych źródeł energii. Oby minister Schetyna nie musiał za rok ogłaszać zbiórki na karę, jaką w związku z niewywiązaniem się z tego zobowiązania nałożą na nas instytucje Unii Europejskiej."
Po trzech miesiącach kunktatorstwa Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, którego szefem jest polityk Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, wydało decyzję odmowną w sprawie ogłoszenia zbiórki publicznej na finansowanie wierceń geotermalnych w Toruniu. Trudno oprzeć się wrażeniu, że rząd zachowuje się jak pies ogrodnika: sam nie intensyfikuje prac nad pozyskiwaniem odnawialnych źródeł energii i innym nie pozwala. Taka postawa może nas słono kosztować. Do 2010 roku zobowiązaliśmy się pozyskać w ogólnym bilansie energetycznym 7,5 proc. z odnawialnych źródeł energii. Oby minister Schetyna nie musiał za rok ogłaszać zbiórki na karę, jaką w związku z niewywiązaniem się z tego zobowiązania nałożą na nas instytucje Unii Europejskiej."
30.12.2008
Jak zachować wiarę katolicką
Obama w sidłach? - Iwo Cyprian Pogonowski (2008-12-29)
Barack Hussein Obama II, urodzony w Honolulu na Hawajach w 1961 roku, był bardzo zdolnym dzieckiem muzułmanina, Murzyna z Kenii, i białej protestantki, absolwentki Harvard University, której matka wychowywała go w dzieciństwie. Jako nastolatek "Barry" był dobrym graczem w koszykówkę i nie miał poczucia tożsamości Afroamerykanina wśród wielorasowej ludności hawajskiej.
Barack Hussein Obama II, urodzony w Honolulu na Hawajach w 1961 roku, był bardzo zdolnym dzieckiem muzułmanina, Murzyna z Kenii, i białej protestantki, absolwentki Harvard University, której matka wychowywała go w dzieciństwie. Jako nastolatek "Barry" był dobrym graczem w koszykówkę i nie miał poczucia tożsamości Afroamerykanina wśród wielorasowej ludności hawajskiej.
św. Józef Sebastian Pelczar : Jak zachować wiarę katolicką (2008-12-29)
"Codziennie dziękuję Bogu — powiedział król hiszpański Alfons Mądry — nie za to, że jestem królem, ale za to, że jestem chrześcijaninem". Podobnie za powołanie do religii katolickiej powinien dziękować każdy człowiek, bo ta religia jest dla niego światłem rozumu, siłą woli, pociechą serca, drogą życia i zbawienia.
"Codziennie dziękuję Bogu — powiedział król hiszpański Alfons Mądry — nie za to, że jestem królem, ale za to, że jestem chrześcijaninem". Podobnie za powołanie do religii katolickiej powinien dziękować każdy człowiek, bo ta religia jest dla niego światłem rozumu, siłą woli, pociechą serca, drogą życia i zbawienia.
W 70 rocznicę śmierci Regenta i ostatniego Prymasa Królestwa Polskiego (2008-12-30)
Pan Prezydent RP nie ma racji, gdy w warszawskiej synagodze nagle ogłasza zakończenie obchodów roku jubileuszu odzyskania niepodległości i zapomina o innej, znacznie późniejszej dacie, która powinna je kończyć. Dokładnie bowiem 30 grudnia 2008 r mija 70 rocznica śmierci kardynała Aleksandra Kakowskiego, arcybiskupa-metropolity warszawskiego i zarazem ostatniego prymasa Królestwa Polskiego.
Pan Prezydent RP nie ma racji, gdy w warszawskiej synagodze nagle ogłasza zakończenie obchodów roku jubileuszu odzyskania niepodległości i zapomina o innej, znacznie późniejszej dacie, która powinna je kończyć. Dokładnie bowiem 30 grudnia 2008 r mija 70 rocznica śmierci kardynała Aleksandra Kakowskiego, arcybiskupa-metropolity warszawskiego i zarazem ostatniego prymasa Królestwa Polskiego.
27.12.2008
Sytuacja w TVP
Prawicowy komentarz do sytuacji w TVP (2008-12-27)
Zmiany do jakich doszło w TVP okazały się twardym orzechem do zgryzienia dla prawicowych dzienników. W zasadzie, jeśli przyjrzeć się bliżej ich komentarzom wygląda na to, że nie bardzo ogarniają to co się dzieje.
Zmiany do jakich doszło w TVP okazały się twardym orzechem do zgryzienia dla prawicowych dzienników. W zasadzie, jeśli przyjrzeć się bliżej ich komentarzom wygląda na to, że nie bardzo ogarniają to co się dzieje.
Demokracja w Unii jest fikcją
Kardynał Józef Mindszenty - sumienie Węgier (2008-12-24)
Urodził się 26 marca 1892 roku w Mindszent, węgierskim mieście leżącym przy austriackiej granicy. święcenia kapłańskie otrzymał w 1915 roku, a już cztery lata później został aresztowany na kilka miesięcy przez komunistów. Odzyskał wolność po upadku rewolucji bolszewickiej na Węgrzech.
Urodził się 26 marca 1892 roku w Mindszent, węgierskim mieście leżącym przy austriackiej granicy. święcenia kapłańskie otrzymał w 1915 roku, a już cztery lata później został aresztowany na kilka miesięcy przez komunistów. Odzyskał wolność po upadku rewolucji bolszewickiej na Węgrzech.
Wiesław Chrzanowski: Demokracja w Unii jest fikcją (2008-12-23)
Unia wzmacnia brukselską biurokrację. Elity izolują się od społeczeństw europejskich, tak jak kiedyś arystokracja - twierdzi były marszałek Sejmu Wiesław Chrzanowski
Unia wzmacnia brukselską biurokrację. Elity izolują się od społeczeństw europejskich, tak jak kiedyś arystokracja - twierdzi były marszałek Sejmu Wiesław Chrzanowski
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Poparcie G. Busha (ojca) dla kandydatury W. Jaruzelskiego na prezydenta Polski w lipcu 1989 roku
Leszek Balcerowicz - portret doktrynera - Dla Polski - Informacje donosi ogólnopolska gazeta Nasz Dziennik: "Wpływowe zachodnie, a zwłaszcza amerykańskie, kręgi gospodarcze, a także MFW, gorąco popierały 'dogadanie się' z czołowymi komunistami w Polsce (i na Węgrzech) w oparciu o zabezpieczenie sobie nawzajem realizacji podstawowych celów na zasadzie wzajemności. Dla przywódców komunistycznych celem tym było utrzymanie w swych krajach centralnych pozycji, zwłaszcza w życiu gospodarczym, w okresie po rozpoczęciu transformacji systemowych. Dla przedstawicieli zaś Zachodu najważniejsze w Europie Środkowej było dalsze spłacanie odpowiednio oprocentowanego zadłużenia z czasów komunistycznych. Jak zwykle dla Zachodu pieniądz (money, money...) miał dużo większe znaczenie niż względy moralno-wolnościowe. Stąd na przykład wynikało ogromne poparcie prezydenta G. Busha (ojca obecnego prezydenta USA) dla kandydatury W. Jaruzelskiego na prezydenta Polski w lipcu 1989 roku. (Bush przebywał w Polsce na tydzień przed wyborem Jaruzelskiego i skutecznie naciskał na kierownictwo OKP w sprawie uratowania jego kandydatury).
Balcerowicz nieprzypadkowo stał się głównym gwarantem spłaty polskiego zadłużenia wobec Zachodu. Jeszcze w 1989 r. stanowczo stwierdził w Sejmie, że trzeba jak najszybciej spłacać komunistyczne długi, aby nie wywołać zaniepokojenia zachodnich bankierów. Rzecz w tym, że właśnie w latach 1989-1990 istniała bezpowrotnie zmarnowana przez Balcerowicza szansa całkowitego anulowania polskich długów wobec Zachodu."
Suwerenność
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=139
"Traktat Reformujący, będący modyfikacją Traktatu Konstytucyjnego, zachowuje najistotniejsze postanowienia swego poprzednika, proklamujac w art. 1 utworzenie Unii Europejskiej, jako nowego podmiotu prawa międzynarodowego, który będzie następcą prawnym Wspólnoty Europejskiej. Podpisanie tego traktatu „przez Polskę”, a więc przez jakiegoś polskiego dygnitarza, dajmy na to, panią Fotygę, oznacza formalne zrzeczenie się w imieniu Polski jej suwerenności państwowej. Pozostaje to w oczywistej sprzeczności z treścią przysięgi, jaką składa prezydent, bo wspomina on tam, że będzie strzegł niepodległości państwa."
"Traktat Reformujący, będący modyfikacją Traktatu Konstytucyjnego, zachowuje najistotniejsze postanowienia swego poprzednika, proklamujac w art. 1 utworzenie Unii Europejskiej, jako nowego podmiotu prawa międzynarodowego, który będzie następcą prawnym Wspólnoty Europejskiej. Podpisanie tego traktatu „przez Polskę”, a więc przez jakiegoś polskiego dygnitarza, dajmy na to, panią Fotygę, oznacza formalne zrzeczenie się w imieniu Polski jej suwerenności państwowej. Pozostaje to w oczywistej sprzeczności z treścią przysięgi, jaką składa prezydent, bo wspomina on tam, że będzie strzegł niepodległości państwa."
Tylko prawda jest ciekawa
Ostateczne zwycięstwo Ukrainy i Tuska Komentarz · tygodnik "Goniec" (Toronto) · 2022-06-05 · 3540 wyświetleń Wojna...
SZOK Ekspert potwierdza!!! Testowo dopisano głosy i zgłoszono burmistrza do drugiej tury..
-
Ludzie bez butów lub lokaje Cyprian Kamil Norwid ubolewa w jednym z listów nad marginalną rolą ludzi myślących w swoim narodzie. Ci, którz...
-
Papież o manifestacji "duchowej siły Antychrysta". Pandemia śmierci, promowana przez międzynarodowe instytucje, tocz Homoseksu...